|
Podczas
krótkiej podróży na Thaiti, dr Mitchell Tate spotkał pewną kobietę, która była w końcowej
fazie raka. Lekarze dawali jej
zaledwie dwa tygodnie życia. Na usilne prośby swojego
przyjaciela zaczęła spożywać owoce Noni. Została całkowicie
wyleczona. Nieco zdziwieni lekarze potwierdzili tylko, że owa
kobieta nie ma już jakichkolwiek znamion śmiertelnej choroby, którą
miała przecież już w bardzo zaawansowanym stanie.
Po tym jak M. Tate spotkał ową wspomnianą kobietę, zainteresował
się jej przypadkiem i zaczął kontynuować badania nad
owocami Noni. Zauważył też, że tutejsi mieszkańcy stosują te
owoce do wszelkiego rodzaju schorzeń, między innymi w celu
zwalczania nadciśnienia, przy zapaleniach jelita
grubego, przy zatruciach pokarmowych, ranach,
infekcjach, wrzodach żołądka. Także
przy złamaniach kości owoce Noni znalazły tam swoje zastosowanie. |