HISTORIA NONI

Ocenia się, że około 2000 lat temu, wędrowcy z południowej Azji wyruszyli na swoich łódkach, w podróż przez Pacyfik, która liczyła tysiące kilometrów. Ich celem było odkrycie  nowych  lądów  - jak się okazało pięknych wysp Polinezji.


powiększ mapkę>>

Wyspy te rozsypane są w tysiące mniejszych wysepek na dużym obszarze oceanu Spokojnego, pomiędzy Kontynentem Ameryki, Azji, Australii i bieguna południowego. W poszukiwaniu nowej ojczyzny, każdy z nich zabierał  do swojej łódeczki tylko najważniejsze przedmioty, niezbędny zapas pożywienia i wody pitnej oraz nasiona cennych roślin m.in. pewnej tropikalnej rośliny, którą zwali "No-ni" (w języku polinezyjskim dokładne tłumaczenie: "wmieszać w coś").

..
Noni na wyspach Pacyfiku nie była wyłącznie rośliną leczniczą. Tubylcy czcili ją i mieszkającego w niej "ducha drzewa". Kahunowie wierzyli w "ducha  drzemiącego w drzewie noni". Posiadali rozległą wiedzę na temat funkcjonowania człowieka na wielu płaszczyznach bytu, a przy tym byli doskonałymi lekarzami. W szczególności uważali oni, że choroba może mieć dwa źródła: wewnętrzne i zewnętrzne.
.

Tradycyjni uzdrowiciele Kahuni stosowali Noni w swych świętych rytuałach. Czcili tylko te drzewa Noni, które rosły według nich w tzw. "miejscach mocy". Tam łączyli się z "opiekuńczymi duchami natury." Uważali, że mieszkające w noni siły są zdolne pozytywnie wpływać na wiele problemów zdrowotnych oraz pomóc w przypadku wszelkich zmian nastroju - dysharmonii ducha. 




Prywatna galeria zdjęć>>

.
Terapeutyczne zastosowanie noni było szeroko rozpowszechnione. Wszystkie części składowe rośliny wykorzystywane były w celach leczniczych: nasiona, kwiaty, liście, kora, drewno, korzenie i oczywiście owoce. Doniesienia na temat tego, co przetrwało zawdzięczamy wysiłkom ówczesnych historyków, którzy starali się wytropić i zapisać to, co ocalało z pogromu w XIX wieku oraz współczesnym badaczom zajmującym się etnografią i etnofarmakologią. Dzięki nim stare przekazy konfrontuje się obecnie z badaniami naukowymi, które wciąż trwają.

 

Prywatna galeria zdjęć >>

 

1  2  3

Wyślij link do Noni znajomemu/znajomej