|
|
Lekarz
Mona Harrison, była asystentka dziekana the Boston University School
of Medicine, i były główny przedstawiciel medyczny D.C, General Hospital,
wierzy, że modulacja częstotliwości energii organizmu może wyjaśnić niektóre
pozytywne działania noni. Tak jak żywe stworzenia, surowe pokarmy, tak i żywy
owoc z noni (stan ten utrzymuje się wyłącznie w żywych
organizmach i produktach liofilizowanych - pasteryzacja
niszczy biologiczną energię wody
strukturyzowanej, roślin i wszystkiego co
żyje) - żywy
owco z noni ma swoją własną określoną częstotliwość.
Ta
częstotliwość owocu noni, razem z kseroniną i innymi składnikami w noni, jest tym, co
znacznie podnosi terapeutyczne zdolności noni. Na koniec, noni razem z właściwą dietą i
odpowiednimi ćwiczeniami, może przywrócić równowagę podstawowych procesów i
funkcji organizmu, włączając w to utrzymanie właściwych poziomów energii jak
w zdrowym organizmie. Bio - energia obecna wyłącznie w
żywych organizmach, może mieć głęboki wpływ zarówno na profilaktykę, jak i
leczenie wszystkich chorób, a szczególnie raka.
Co
to są produkty "dziewicze"?
Pomiędzy
mlekiem bezpośrednio od krowy i mlekiem pasteryzowanym /
podgrzewanym oraz między olejami rafinowanymi i tłoczonymi na
gorąco a olejem tłoczonym na zimno zachodzi pewna zasadnicza różnica.
O produktach naturalnych - często termolabilnych - tłoczonych na zimno tak jak olej z
oliwek czy owoc Noni w produkcie Polinesian Noni mówi się, iż są to produkty
"dziewicze", czyli wyprodukowane bez podgrzewania.
Polinesian
Noni w chwili obecne, jest jedynym "dziewiczym",
skoncentrowanym sokiem z
owoców Noni na rynku europejskim oraz w Polsce. Dzięki
zastosowaniu najnowocześniejszej
technologii liofilizacji zarezerwowanej
wyłącznie dla najlepszych tego typu produktów,
jest produkowany na zimno i nie jest poddawany pasteryzacji .
[Więcej szczegółów ]
Technologie tę stosuje się w przypadku termolabilnych produktów
tzn. takich, których cenne lecznicze składniki ulegają
zniszczeniu pod wpływem wyższej temperatury np.
+ 50 °C. Do takich produktów spożywczych należą m.in.
owoce Noni.
Dzięki liofilizacji owocu Noni w preparacie Polinesian
Noni, uzyskano skoncentrowanie najcenniejszych składników
leczniczych silnie higroskopijnych tzn. o bardzo wysokim
stopniu wchłanialności.
Stąd bierze się tak wysoka skuteczność produktu Polinesian
Noni, wciąż zadziwiająca nas wszystkich w przypadku wielu różnych
chorób. [Więcej na ten temat znajdziesz tutaj ]
Co
oznacza pasteryzacja produktów?
Pasteryzacja
produktów jest przede wszystkim zabiegiem konserwującym
- jednym z wielu, jakie podjął producent. Celem tłoczenia na
gorąco i pasteryzacji jest również osiągnięcie dużo większej
wydajność produktu kosztem jego jakości. Inaczej mówiąc
celem jest przede wszystkim zysk. Poprzez pasteryzację i tłoczenie
na gorąco, bardzo obniża się wartość odżywcza danego
produktu. Producenci stosujący pasteryzację i tłoczenie na gorąco
uzyskują większe ilości produktu z tej samej ilości surowca
i obniżają tym samym jego cenę. Jest to ważny czynnik w
biznesie, którym kieruje się wiele firm również firm produkujących
suplementy czyli tzw. dietetyczne środki spożywcze.
Firmy te jednak bardziej chronią swoje zyski niż zdrowie nas -
konsumentów. Ich produkt dzięki pasteryzacji może mieć niższą
cenę, choć nie zawsze tak jest, ale jego jakość pozostawia
wiele do życzenia.
Należy zatem być bardzo ostrożnym w zakupie wielu produktów
spożywczych jak również soku z Noni i dla
własnego zdrowia unikać soków pasteryzowanego!
Co
dzieje się podczas pasteryzacji?
W
sytuacji pasteryzowania czy podgrzewania obserwujemy
zmiany właściwości organicznych i biologicznych produktu.
Cenna struktura białek zostaje naruszona i ścięta. To
powoduje, iż wiele minerałów takich jak wapń, chrom,
żelazo, magnez, fosfor czy jod i szereg innych, zmienia
się w trudno przyswajalne kwasotwórcze sole, zakwaszające
nasz organizm.
Minerały poprzez podgrzewanie i pasteryzację trącą naturalne
wiązania chelatowe (połączenie z białkiem transportowym), a
tym samym na zawsze tracą możliwość dobrej przyswajalności.
Takie nowopowstałe związki chemiczne (podobnie minerały w półsyntetycznych
multiwitaminach) stanowią podstawę do wielu chorób związanych
z zaburzeniem przemiany materii np.:
cukrzyca (brak
naturalnego chromu),
anemia (w skutek złego
wchłaniania się żelaza),
choroby tarczycy i inne hormonalne
są podstawą
tworzenia się kamieni w wątrobie, woreczku żółciowym i
nerkach z kwasotwórczego wapnia (np. z pasteryzowanego mleka),
zatrucia organizmu -
toksemii (w wyniku braku minerałów zasadotwórczych),
chorób układu
kostno-stawowego (z braku wapnia zasadotwórczego a dostarczania
wapnia kwasotwórczego go z preparatów z kości bydlęcych lub
z pasteryzowanego mleka:
osteoporozy,
reumatoidalnego
zapalenia stawów,
dny
moczanowej (podagra),
i
innych, tworzących się w skutek dostarczania do organizmu
kwasotwórczych soli wapnia np. z pasteryzowanego mleka.
Jeżeli
"żywy" pokarm podgrzewa się do wysokich temperatur
(42°C - 54°C), to mówi się, iż on
"umiera". Taki produkt w jelicie jest już produktem
gnilnym, siedliskiem dla patogennej flory i zakwasza on
organizm.
Najcenniejsze w soku Noni bogactwo białek i enzymów -
najistotniejszych nośników życia w żywej komórce podczas
pasteryzacji dezaktywuje
się. Ulegając denaturalizacji "martwe" enzymy i ścięte
białka są trudniej trawione przez organizm a ich własciwości
lecznicze są bezpowrotnie stracowne.
Brak enzymów w codziennej diecie (brak "żywych"
pokarmów) uderza w najczulszy punkt w "życiową esencję
" organizmu - układ wewnątrzwydzielniczy i w brak
dostarczania do organizmu tzw. naturalnej bioenergii.
"Martwe" jedzenie bez enzymów zaburza przemianę
materii, niszczy zapasy cennego tlenu i tworzy dysharmonie w
podstawowych funkcjach organizmu.
Zatem podgrzewanie i
pasteryzacja sprawiają, iż pokarm ten staje się
"martwy", a "martwe" nie buduje życia...
Czytaj
o aktywnych suplementach tutaj >>>
Tym bardziej tak ważna jest profilaktyka i leczenie
"dziewiczym" sokiem z Noni, zawierającym enzymy, które
wspomagają układ trawienny i krążą z krwią po całym
organizmie chroniąc go przed zatruciem oraz chorobami
degeneracyjnymi, w tym nowotworowymi.
Ofiarami
pasteryzacji soku z Noni pada również bogaty kompleks
naturalnych witamin z grupy B oraz beta caroten i witamina
C, które bezpowrotnie ulęgają stracie. Brak tych witamin
powoduje spadek odporności organizmu, stany zapalne, stres,
poważną depresję, choroby układu nerwowego w tym nerwobóle,
infekcje skórne i wiele innych.
Wszystko
to sprawia, iż pasteryzowany i tłoczony na gorąco sok z Noni,
jako pokarm "martwy" nie zawiera czynników odpornościowych.
Nie chroni dobrze Twojego organizmu przed chorobami zakaźnymi i
infekcjami, chorobami układu oddechowego, astmą, alergią,
zapaleniem oskrzeli, przeziębieniami, przed bólem, migreną
czy też nowotworami - podczas podgrzewania ginie wiele cennych
składników.
Pasteryzacja niszczy również najważniejszy składnik
naturalnego soku z Noni prokseronazę - enzym niezbędny do
tego, aby bogata ilość prokseroniny, z której słynie noni,
została w procesie syntezy prokseronazy, zamieniona na cenną
kseroninę. W innym wypadku prokseronina nie będzie działała
w Twoim organizmie. Szczegóły tego zjawiska opisane są tu 
Rozumiesz już, iż nie ma możliwości, aby w organizmie zaistniały
procesy odnowy i naprawy kodów genetycznych w komórkach, jeśli
stosujesz "martwą" - pasteryzowaną i
wysoko przetworzoną żywność.
Zdolność pasteryzowanego soku z Noni do przywracania prawidłowych
funkcji działania wielu narządów i hormonów w organizmie,
jest znikoma. Nie ma też on działania oczyszczającego
organizm i odtruwającego w takim wysokim stopniu, jak jego
naturalny - "dziewiczy" odpowiednik Polinesian Noni.
Można porównać dalej, iż na 1 miarkę soku liofilizowanego
Polinesian Noni, musisz zastosować niekiedy pół butelki
pasteryzowanego soku, aby otrzymać przybliżony efekt działania.
|
|
|