 |
|
ASTMA
- POMOC POLINESIAN NONI
DLACZEGO
TAK WIELE LUDZI CHORUJE NA ASTMĘ?
Opracowanie i
konsultacja:
mgr Renata Zarzycka>>
Odpowiada
prof. Marek Kulus: "To efekt cywilizacji i rosnącego
zanieczyszczenia środowiska. Przyczyna choroby mogą być
alergeny, czyli substancje uczulające, indywidualna nadwrażliwość
oskrzeli, a również wiele innych czynników np. uwarunkowania
genetyczne czy hormonalne. Często kobiety zaczynają chorować
w okresie menopauzy, kiedy spada poziom hormonów. Także zakażenia
wirusowe i bakteryjne, stosowane leki bywają przyczyna
astmy. To trudna do wyleczenia choroba układu oddechowego, której
podłożem jest przewlekłe zapalenie oskrzeli. Nie leczona
charakteryzuje się groźnymi napadami duszności zagrażającymi
życiu." (ZDROWIE nr 3/2003 "Oddech pod kontrolą")
*
* *
.
|
|
|
|
 |
Pani
Bożena od wielu lat cierpiała na astmę oskrzelową.
Choroba bardzo jej dokuczała, więc brała dwie dawki
sterydów dziennie, po których dość utyła. Była pod stałą
opieka kliniki alergologicznej. Tylko w jednym roku z powodu
ataków astmy, potrafiła znaleźć się aż 13 razy w
szpitalu. Kupowała każdy reklamowany lek od kaszlu sądząc
że on pomoże. Chodziła i jeździła po różnych
zielarzach, bioenergoterapeutach, irydologach i do sanatoriów.
Kaszel z czasem nasilał się coraz bardziej. Pani Bożenka
popadła w straszną depresję i nie chciała dłużej tak żyć.
Pomimo różnych lekarstw, inhalatorów, testów alergicznych
i odczulaczy, na które wydała mnóstwo pieniędzy, ten
"wstrętny" kaszel jak sama mówiła, miała dalej.
Wreszcie pewnego dnia spotkała koleżankę swojej mamy,
która zaproponowała naturalna kurację: Spirulina, Protect 4 Life, Garlic Caps, Smokerade, C 500, Omega 3 i oczywiście
jako podstawa Polinesian Noni.
Zaproponowała też dietę zgodną z grupą krwi i
wyeliminowanie produktów mlecznych.
Po około dwóch tygodniach zaznaczyła się lekka poprawa, a
po trzech zupełnie zniknął okropny kaszel i duszności.
Leki i sterydy okazały się niepotrzebne. Zniknęła też depresja,
z czasem waga zaczęła powracać do normy. Pani Bożenka
stosuje dziś tylko profilaktykę, dba o właściwe żywienie
i cieszy się życiem.
|
|
|
|
*
* *
"Nasz
wnuk miał kłopoty z zapaleniem
oskrzeli i astmą od urodzenia. Po
piciu soku noni przez około dwa miesiące, stał się
zdrowszy i nie musi już stosować leków. Wkrótce będzie
miał sześć lat i zawsze bardzo czeka na czas kiedy dostaje
swoją dawkę noni. Arne K., Norwegia
*
* *
"Moja
córeczka miała astmę kiedy miała roczek. Zacząłem jej
dawać sok noni i dzięki Bogu i sokowi astmy już nie
ma." Andy G., Kanada
*
* *
U
mojego syna, gdy miał 3 lata, rozpoznano astmę i alergię.
Przepisano mu ventolin i musiał używać inhalatora.
Oba te środki powodowały ze stawał się
nerwowy, trząsł się i dosłownie szalał.
Zdecydowaliśmy się spróbować soku dając mu 1 uncję każdego
ranka. W ciągu kilku dni poczuł się
wspaniale! Minęły dwa lata i od tej pory nie brał żadnego
leku! Każdego dnia oczekuje na swoją porcje soku noni! --C.P.
USA
*
* *
U pani Ewy lat 40 ( posiadaczka grupy krwi 'A")
w kwietniu 2004 roku stwierdzono bardzo złośliwą odmianę nowotworu -
mięsak z rodzaju sarcoma. Zaatakowane zostały
wszystkie narządy. Objętość rozrostu nowotworowego przekroczyła
ilość trudną do wyobrażenia. Rozrost został usunięty z wnętrza jamy
brzusznej chorej w objętości porównywalnej do 2 wiader. Lekarz
operujący zdawał sobie sprawę z tego, iż chora tkanka nie została w
całości usunięta. Po operacji chora została wypisana ze szpitala bez
jakichkolwiek pozytywnych rokowań z lekami, które miały jedynie
uśmierzyć ból. Lekarz dał jej miesiąc życia, maksymalnie - dwa.
Ponieważ nie było nic do stracenia, Pani Ewa zdecydowała się na
kurację naturalną preparatem Polinesian Noni (wiele dawek w ciągu
doby - minimum 6 x po 30ml).
Pani Ewa przeżyła miesiąc i kolejne, a po roku czasu (maj 2005) Pani
Ewa czuła się znakomicie. Lekarze twierdzili, że nawet zdrowi ludzie
nie mają tak dobrych wyników badań laboratoryjnych jakie miała Pani
Ewa. Warto wspomnieć, iż Ewa pozbyła się również dokuczliwej astmy (
przyczyną które bywają pasożyty a szczególnie grzyby i bakterie
chorobotwórcze). Orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy
zostało cofnięte, a Pani Ewa powróciła do dotychczas wykonywanego
zawodu.
*
* *
List z FORUM
S.O.S.>>>
"Dzień dobry. Dziękuję za informacje dotyczące dawkowania (
tutaj >>> ).
W przyszłości będę zainteresowana zakupem preparatu
Ocean 21 (więcej
tutaj >>>).
Obecnie po ponad dwóch tygodniach stosowania preparatu
NOPALIN oraz
PARAPROTEX (zamiennie
JUKKA).
Jestem bardzo mile zaskoczona efektami. Przede wszystkim
znacznie lepiej oddycham i nie muszę stosować leków
antyalergicznych ani inhalatorów.
Problem
astmy alergicznej wystąpił u mnie 6 lat temu po
przeziębionej
grypie i zapaści po otrzymaniu w szpitalu dawki
penicyliny z debecyliną.
Ponieważ z wykształcenia jestem dr w zakresie chemii
rolniczej, działanie preparatów roślinnych zawsze było i jest
przedmiotem mojej pracy oraz zainteresowań. Pisząc doktorat z
interakcji makro i mikroelementów w różnych gatunkach roślin,
studiowałam również wpływ składu roślin na organizm ludzki,
dlatego też Państwa strona internetowa (szczegóły
tutaj>>> oraz więcej
tu >>>)
bardzo mnie zainteresowała.
Mam również pytanie odnośnie JUKKI. Jak długo można stosować
ten preparat w dawkach 9 kapsułek dziennie oraz czy stosowanie
JUKKI i
NOPALINU przez 2 miesiące wystarczy, żeby oczyścić przewód
pokarmowy?
Jakie są Państwa sugestie odnośnie tego typu kuracji?
Serdecznie pozdrawia oraz życzę miłego dnia
Stosowane noni były wyłącznie
w
formie kapsułek -
POLINESIAN NONI FIRMY CALIVITA >>>
~dr Iwona K. 2005-08-15 01:36:33 *
* *
PRZYCZYNY
ALERGII I STANÓW ZAPALNYCH Jednym
z czynników alergenów i stanów zapalnych są grzyby. Zasadniczą
rolę odgrywają Candida
i Trichophyton. Produkty metabolizmu grzybów wnikają
głęboko w skórę lub ślazówkę stając się przyczyną szeregu
alergiczno-zapalnych reakcji.
Grzybem najczęściej atakującym skórę pacjentów jest
Trichophyton. Reakcje alergiczno-zapalne wywołują T.
rubrum, T. tonsurans oraz T.mentagrophytes. Wielu
alergologów uważa, że wchłaniany przez skórę i błony śluzowe
antygen Trichophyton może alergizować narządy
wstrząsowe (górne i dolne drogi oddechowe), prowadząc do
nieuleczalnych chorób skóry i układu oddechowego -
astmy. U zainfekowanych Trichophyton, obserwuje się
polipy nosa, zapaleniem zatok lub astmę
endogenną.
Dermatofity wykorzystują kreatynę skóry jako pożywienie, a
wszystkie struktury rogowaciejące - warstwę rogową naskórka,
włos i jego mieszek oraz płytki paznokciowe - traktują jak
niszę ekologiczną. W niszy tej ich zarodniki potrafią
przetrwać nawet do 2 lat, dlatego też leczenie przyczyn
choroby - grzybów - jest dość trudne, gdyż
wymaga dużej wytrwałości i cierpliwości - trwać może
nawet 1-2 lata. Stąd długa profilaktyka jest wskazana, aby
skutecznie wyeliminować pasożyty, wzmacnianie organizmu,
profilaktyka przeciw pasożytom i grzybom, unikanie
antybiotyków i innych leków osłabiających organizm, jest
niezwykle ważna.
Przykładowa kuracja profilaktyczna>>>
Kiełkujące zarodniki w niszach naszego organizmu, przy
sprzyjających okolicznościach tj. osłabiony organizm,
zaburzone środowisko wewnętrzne stosowanymi lekami
chemicznymi, antybiotykami, złym odżywienia, stresem itd...,
wytwarzają tam grzybnię, która rozprzestrzenia się, niszcząc
struktury anatomiczne i wywołuje stan zapalny spowodowany
odpowiedzią układu immunologicznego na obecność grzyba.
|
|
|
|
JAK
DZIAŁA NONI NA
UKŁAD ODDECHOWY I PŁUCA?
Astma
to trudności z oddychaniem spowodowane niemożnością całkowitego
wyrzucenia z płuc zalegającego powietrza. To też
gromadzenie się śluzu w płucach i zapychanie kanałów powietrznych,
blokujące wypychanie powietrza na zewnątrz, ale nie jego dopływ.
Z dietetycznego punktu widzenia za przypadłość te
odpowiedzialne są przede wszystkim mleko pasteryzowane i oczyszczona
skrobia tworzące śluz i krochmal w organizmie.
W naturalnym soku z Noni (niepasteryzowanym) - POLINESIAN NONI
- jest wiele składników działających
przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, oczyszczająco,
rozkurczowo oraz leczniczo. Miedzy innymi należą do nich fitocydy,
skopoletyna,
prokseronina,
damnacanthal,
wytwarzany w organizmie pod wpływem odpowiednich składników
Noni - tlenek
azotu oraz serotonina/melatonina.
Dla przykładu tlenek azotu jest odpowiedzialny za rozluźnienie
mięśni gładkich ciał jamistych, co dobrze wspomaga
profilaktykę i leczenie choroby astmy.
To, co jest ekscytującego i obiecującego dotyczącego stosowania noni w celu wzmocnienia systemu immunologicznego to fakt, że wyniki ostatnich badań naukowych udowodniły, że noni pobudza
biosyntezę tlenku azotu w organizmie.
Badanie, przeprowadzone w 1997 r. przez naukowców z University of Hawai, ujawniło, że suplementacja noni powoduje znaczne zwiększenie aktywności makrofągów (ponad trzykrotny wzrost w stosunku do wartości prawidłowych). Ponadto, kiedy stosowano ją łącznie z
interferonem gamma (INF-gamma) - inną substancją immunologiczną organizmu, efekt byt znacznie większy. Badacze poszli dalej i wykazali, że "oznaczanie NO i testy szeregu cytokin wykazały, że noni może stymulować aktywację makrofągów
oraz skutecznie zwiększać produkcję NO..."
Wiadomo, że tlenek azotu może leczyć dość
powszechne infekcje, wywołane przez takie bakterie, jak: Salmonella - częsta przyczyna zatruć pokarmowych;
Escherkhia coli niesławna bakteria, najczęściej widziana w żywności;
Helocobacter pybri - bakteria odkryta przez australijskich lekarzy, próbujących udowodnić, że wrzody byty najczęściej efektem infekcji bakteryjnej;
Chlamydia tra-chomatis - szeroko rozpowszechniony, przenoszony drogą płciową mikroorganizm, który wywołuje wiele chorób układu moczowo-płciowego; od zapalenia cewki moczowej do bezpłodności; i ostatnia -
Candida albicans - najczęstsza przyczyna infekcji grzybiczych
i problemów z układem oddechowym oraz alergią.
Dr
Stewen M.Halla fragmenty z książki pt. "Noni
przez Twoje ciało"
"... Jeżeli alergie i obrzęki są związane z astmą,
to Noni pomaga na obydwa schorzenia. W mojej praktyce miałem
wiele dzieci i dorosłych z astmą, którzy dzięki zażywaniu
Noni zaprzestali używania inhalatorów. Noni pomaga
"przepędzić" infekcje bronchitowe i zaobserwowałem
zmniejszoną ilość wydzielin śluzowych u dzieci. Rozmawiałem
z wieloma pacjentami którzy chorowali na chroniczny bronchit
i zaczęli zażywać Noni, które spowodowało zmniejszenie
zapotrzebowania na tlen..."
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|