|
I
1 I 2 I
3 I
4
I
5 I
6 I
Związek
między autyzmem a Candida albicans
|
Okazuje
się, że obecne współżycie człowieka z naturą to nie symbioza,
ale konflikt!
Między człowiekiem współczesnym a grzybami doszło do rozdźwięku.
Wystąpienie ataku grzybów jest czymś zupełnie nowym. Stare
układy obronne nie działają. System obrony organizmu (skóra,
błony śluzowe) jest obecnie poważnie zagrożony zarówno
przez nowoczesne środki higieny osobistej jak również przez
antybiotyki czy kortykoidów przyczyniające się do
wytrzebienia "funkcjonariuszy lokalnej stacji
granicznej" tj. przyjaznych drobnoustrojów broniących
strefy przejściowej pomiędzy środowiskiem zewnętrznym a
wewnętrznym. Candida Albicans jest dość trudna w pierwszej
fazie choroby do wykrycia w organizmie z uwagi na fakt, iż
jest jednym z drobnoustrojów, które w formie
endobiontów
bytują z w naszym organizmie - można go wykryć prawie u każdego
człowieka. Nawet te w pełni przyjazne gatunki drożdży mogą
się rozmnożyć w Twoim organizmie pod wpływem złej diety
np. spożywania cukru, chleba z białej mąki i innych potraw
zawierających skrobię i nadmiar gnilnych białek zwierzęcych w tym
pasteryzowanego
mleka
(od zwierząt). Tworzą środowisko zbyt
zasadowe i na jego podstawie dochodzi do wytwarzania się
patogennej flory. Inwazja form chorobotwórczych w Twoim
organizmie w tym Candida Albicans stanowi pewnego rodzaju
ostateczne ostrzeżenie samej natury, przed dewastacją
środowiska zewnętrznego i wewnętrznego - ostrzeżenie przed
ludzką pychą!
Powinniśmy żyć zgodnie z naturą, ale dzisiejszy świat
przynosi nam zbyt wiele pokus...
Dr
Josef Jonas w książce "Zagadki zdrowia"
pisze, że "zagnieżdżenie się patogennych grzybów np.
w jelicie rzutuje zawsze na cały organizm, poczynając od
tkanki mózgowej a kończąc na odbytnicy". W swojej książce
opisuje wiele przypadków dzieci opóźnionych w rozwoju, które
były wcześniej leczone w klasyczny sposób lekami i antybiotykami.
Po kuracjach dr J.Jonas - po oczyszczeniu
organizmu, wyleczeniu grzybicy i
innych pasożytów (np. owsików lub lamblii) oraz usunięciu z pokarmu
czynników alergizujących, dzieci powróciły do zdrowia.
Istnieje też
wiele innych dowodów na to, że forma drożdży Candida albicans
może spowodować autyzm i może zaostrzyć wiele problemów
ze zdrowiem osób z autyzmem zwłaszcza tych, u których
autyzm wystąpił późno.
Nie wyleczona choroba Candida
albicans u matki, może być podstawową przyczyną choroby Candida albicans
oraz rozwoju autyzmu u nowo narodzonego dziecka. Dr J.Jonas
twierdzi dalej:
"Jestem przekonany, że są to objawy skumulowania w
organizmie dziecka toksyn, pochodzących od matki. Matka
która otrzymywała liczne antybiotyki i przeżyła napięcia
nerwowe w dzieciństwie, po okresie kłopotów z
odżywianiem, kiedy jadła prawie wyłącznie pokarmy
słodkie, na pewno miała organizm zatruty toksynami".
|
 |
|
Czy
wiesz, że...
odczuwalne objawy Twojej choroby oraz leczenie
samych tylko skutków tej choroby np. bólu czy
depresji, jest zaledwie jak widoczny powyżej tafli
wody, maleńki "czubek góry lodowej"?
Rozumiesz teraz - znacznie większa część góry,
ukrywa się pod wodą i z reguły jej nie widać.
Analogicznie do tego, przyczyny jako podłoże Twojej choroby, mają poważne
rozmiary i są
w większości takie same dla wielu różnych innych
chorób. Ukryte są one często, w zupełnie innych miejscach Twojego
organizmu, niż zaistniałe obecnie objawy choroby.
Teraz już wiesz, dlaczego medycyna naturalna,
najbardziej ceni sobie paraleki o szerokim spektrum działania,
sięgające zarówno do wielu przyczyn Twojej choroby,
jak również działające na jej skutki minimalizując
je (skutki choroby np. ból, wysypka, migrena, agresja, depresja,
osłabienie układu obronnego, alergia).
Dla Twojej ciekawości - leki działające wyłącznie
na jeden tylko organ lub wyłącznie na skutek choroby,
wg. medycyny chińskiej są niewiele warte i takie ona absolutnie
odrzuca. |
Dr J.Jonas doszedł do wniosków, że dzieci nadpobudliwe
psychoruchowo, będące dodatkowo alergikami, mają najczęściej
rodziców cierpiących na migrenę (migrena): "Na podstawie z własnej
praktyki muszę stwierdzić, że w przeważającej liczbie
przypadków kobiet cierpiących na migreny, występują u nich
grzyby Candida w narządach płciowych, drogach moczowych i
jelitach, zwykle ze skumulowanymi toksynami wirusowymi i śladami
problemów dziedzicznych."
Musisz zatem pamiętać, że
nie sama Candida jest groźna, ale jej patogenna forma,
wytwarzająca silne jady -
toksyny.
Poprzez wytwarzane toksyny te mogą wpływać na procesy
zachodzące w mózgu dotyczące np. emocji - lęk lub
agresja, a także na odczuwanie łaknienia doprowadzając do
otyłości bądź braku apetytu i spadku wagi. Wszystko jednak sprowadza się
do jednego - toksyny te powodują problemy związanych z
psychiką, twierdzi dr J.Jonas. Jak widać, Twój organizm
jest całością i kiedy choruje jakaś jego część - np. mózg
- choruje Twój cały organizm!
Jeśli leczysz mózg, układ nerwowy i podajesz psychotropy
minimalizując wyłącznie skutki choroby np. agresji czy
depresji, to wcale nie sięgasz do przyczyn choroby!
Zbyt często okazuje się, że leczenie farmakologiczne to nazbyt
mało - to tylko czubek góry lodowej.
Przyczyny choroby tkwią zupełnie gdzie indziej tam, gdzie
ich nie widać i często mają dużo poważniejsze rozmiary!
Więcej na temat grzybów Candida 
"Przyjazne" dla organizmu
bakterie jakie stworzyła natura w jelicie (np.
flora
aidophilna), ograniczają ilość drożdżaków w układzie
pokarmowym i w ten sposób kontrolują one ilość mikroflory. Jednak
podawanie antybiotyków, zwłaszcza wielokrotne, niszczy
"przyjazne" nam bakterie i powoduje nadmierny przyrost
Candida albicans oraz zmianę tych drożdżaków w formę
patogenną!
Kiedy drożdżaki się rozmnożą nadmiernie, uwalniają się
w organizmie toksyny, o których wiadomo, że zakłócają
pracę układu odpornościowego i centralnego układu nerwowego.
Mogą spowodować nawet poważne choroby umysłowe, a u
dzieci opóźnienie w rozwoju o czym szeroko w swojej książce
pisze dr J.Jonas. Więcej
na temat grzybicy
I 1
I 2 I
3 I
4
I
5 I
6 I

 |
Jedno na 150 dzieci w USA rodzi się z autyzmem. Ten
wskaźnik stale rośnie. Matki autystycznych dzieci były
narażone na działanie wielu produktów chemicznych obecnych
w naszym środowisku. Wiemy na przykład, że pitocin,
czyli syntetyczna oksytocyna ("hormon szczęścia"),
która przyspiesza poród, może powodować autyzm.
Talidomid, to środek przeciwko mdłościom podczas
ciąży, po którym dużo częściej rodziły się dzieci z
deformacjami lub z zanikiem kończyn, a duży odsetek
urodzonych dzieci dotknięty był autyzmem. Również same
kobiety chore na astmę lub artretyzm, bądź choroby
autoimmunoagresywne (ogromna lista chorób) wytwarzają
antyciała, które aż w 20 procentach
przypadków atakują mózg płodu. Ciekawostką jest też
fakt, iż ultradźwięki pozwalające uzyskać obraz płodu,
mają niekorzystny wpływ na rozwój mózgu. Więcej na ten
temat -
więcej>> |
|
|