|
*
* *
Dr Steven M.Hall - artykuł CaliNES styczeń 2003
str.8 " Noni a lekarz rodzinny"
"Mój drugi pacjent, w wieku 75 lat cierpiał na raka
prostaty, wartość jego PSA wynosiła 56. Kiedy stosowany
zwykle dietetyczny jadłospis uzupełniliśmy o noni, wartość
PSA w ciągu dwóch tygodni znacząco się zmniejszyła."
W Noni zawarte są tzw. fitohormony
-
roślinne hormony, regulujące poziom hormonów w organizmie i
sprzyjające lepszemu samopoczuciu, zdrowiu, co prowadzi do
zadowoleniu z życia w każdym wieku. [Więcej
]
Na
prostatę wraz z Polinesian Noni polecamy równoczesne
stosowanie wyjątkowo korzystnego dla zdrowia, nowoczesnego produktu
ProState
Power, który opisany jest w specjalnym serwisie dla Panów
http://www.faceci.com.pl
*
* *
"Siedem
lat temu zacząłem mieć problemy z prostatą. Jednym z
problemów z tym związanych był fakt, że skoro tylko czułem
potrzebę oddania moczu, musiałem robić to natychmiast. Nie
mogłem ani chwili czekać. Było to bardzo niewygodne kiedy
podróżowałem lub uczyłem w szkole. W nocy musiałem chodzić
do toalety wiele razy. Zacząłem brać sok noni pięć lat
temu po tym, jak bezskutecznie
spróbowałem wielu innych metod. Po pierwszym tygodniu zauważałem,
że nie muszę chodzić do toalety w nocy, albo chodziłem
bardzo rzadko. Mogłem też wreszcie podróżować bez
konieczności szukania i zatrzymywania się przy stacji
benzynowej by iść do toalety. Mogę powiedzieć , że moje
problemy są rozwiązane w co najmniej 90%. Kiedy zapomniałem
pić sok noni przez kilka dni, zauważyłem że problem
powoli wraca ponownie. Oczywistym wiec dla mnie faktem jest
to, że noni zawiera substancje, które organizm potrzebuje do
zdrowego funkcjonowania.
Przez pięć lat doświadczyliśmy, zobaczyliśmy i usłyszeliśmy
mnóstwo o pozytywnych wynikach noni. To jest cudowny
produkt! "
Robert G., CANADA kwiecień 2002
*
* *
"O
soku noni usłyszałem w maju 1997 kiedy miałem problemy z
prostatą. Wcześniej próbowałem wielu środków medycyny
naturalnej, ale nie soku noni. Miałem często występujące
uczucie pieczenia i pięć do sześciu razy każdej nocy
musiałem chodzić do łazienki. Po trzech dniach picia soku
noni zacząłem spać każdej nocy bez konieczności
wstawania. Teraz jest czerwiec 2003 i nie mam żadnych problemów
z prostatą.
Mam dużo energii i codziennie czuję się dobrze. Mam 63 lata
i jestem "człowiekiem wierzącym" w noni."
Bob B., USA czerwiec 2003
*
* *
"Od
trzydziestu lat jestem kierowcą ciężarówki. Miałem
problemy z prostatą i dzięki temu, że piłem sok noni
problemy minęły. Mój artretyzm także został wyleczony."
Dale M., USA kwiecień 2001
*
* *
Sent: Monday, February 12, 2007 2:14 PM
To:
Piotr Zarzycki >>
Panie Piotrze, od ponad czterech
tygodni, tak jak Pan radził, tata stosuje 2 x 2
Pro State Power oraz
Polinesian Noni 3 x 30ml ( rak prostaty).
Stosuje też
dietę dla grupy B. Jednocześnie przyjmuje apoflutan
oraz zoladex przepisany wcześniej przez onkologa.
Czuje się dużo lepiej niż 4 tygodnie wcześniej,
swobodnie siada (brak uczucia jakby siedział "na kołku")
i ustąpiły problemy ze swobodnym oddawaniem moczu.
Boimy się też rozprzestrzeniania nowotworu, może
przydałby się jakiś antyoksydant?
(odp.: szczególnie
C 1000,
Pro Selenium i
Mega Zinc 50mg lub Chletad Zinc 15mg ,
Zenthonic)
Tylko nie wiem, który wybrać i czy jest dodatkowo
potrzebny?
(odp.: Zobacz
http://www.faceci.com.pl/antyoksydanty.html )
Jola. B
*
* *
"Sok
noni pomógł mojej rodzinie. Pomógł mojemu tatusiowi na
problemy z prostatą i pomógł mojemu synowi gdy się poparzył
- przyłożyłam go od razu bezpośrednio na ranę, a na drugi
dzień nie było nawet śladu".
Anne Marie E., CAN czerwiec 2000
*
* *
"Pewnego
październikowego dnia zadzwoniła do mnie pewna dziewczyna, że
w klinice leży jej ojciec, który ma
nowotwór i lekarze
stwierdzili, że w ciągu trzech dni zakończy swój żywot.
Wyczułem w jej głosie, że ona świat przewróci do góry nogami
żeby ojca ratować, tak bardzo go kocha. Zabrałem ze sobą dwie
butelki soku Noni i pojechałem z nią do kliniki, gdzie
powiedziano nam, że
rak zaatakował
prostatę i
dwa kręgi
kręgosłupa – dziewiąty i dziesiąty. Miał straszne bóle, od 30
dni nie spożywał posiłków. Zabrała ojca do domu i powiedziałem
żeby podawali ojcu sok noni rano po przebudzeniu, przed
południem, w południe, po południu, wieczorem i żeby go dwa
razy budzili w nocy i podawali sok – czyli łącznie 7 razy na
dobę. Po dwóch tygodniach zadzwoniła do mnie i powiedziała
żebym przyjechał, bo stała się rzecz nieprawdopodobna – tato
zaczął jeść. Spytałem czy się wypróżnił – odpowiedzieli że
nie. Pojechałem do nich, spowodowałem wypróżnienie także przy
pomocy ziołowej lewatywy – ojciec zrobił się czerwony, co
wskazywało, że poprawiło się krążenie. Powiedziałem żeby pił
noni co dwie godziny. Był na kontroli w Klinice i lekarze nie
wierzyli własnym oczom. Pytali – „jak to się stało? Czy to
jest ten Pan? Jak ładnie przytył. Do tego Pana już był ksiądz
z namaszczeniem”. Wiem, że ten Pan żyje, chodzi po domu,
przytył 18 kg, normalnie się odżywia. Bardzo często do mnie
dzwoni i mówi „Panie Józiu, Józiu wita”. Pytam – „jak się Pan
ma Panie Józiu” – „Dzięki Bogu i Panu wspaniale”. Czasami do
niego jeżdżę i widzę jak się czuje. To było dla mnie jak „Cud
nad Wisłą”.
Józef U., Polska, kwiecień 2005
*
* *
"W styczniu
2004 roku zadzwoniła do mnie moja mama z wiadomością że mój
tata jest ciężko chory i leży nieprzytomny w szpitalu.
Poszedłem do ordynatora szpitala w którym tata leżał.
Powiedział mi że
nowotwór
prostaty jest odkryty zbyt późno,
organizm jest nim tak zajęty, że jest już nieoperacyjny –
„otwarcie” pacjenta może jedynie pogorszyć sytuację. Jedynie
zrobili tacie przetokę nerkową, ponieważ miał tak
zanieczyszczone nerki, że już nie funkcjonowały. Dawali mu
maksimum miesiąc życia. Zastosowali chemioterapię i po około
dwóch tygodniach wypisali tatę ze szpitala. Oczywiście nie
ściągnęli mu przetoki nerkowej – powiedzieli mu że będzie ją
musiał nosić do końca życia (wiedząc że to będzie niecały
miesiąc). Zaczął pić dwa razy dziennie po 4 miarki (2 x po
60ml) soku noni. Po miesiącu zaczął samodzielnie chodzić po mieszkaniu.
We wrześniu ściągnęli tacie przetokę nerkową ponieważ zaczęła
normalnie pracować. Tato normalnie funkcjonuje, wychodzi na
spacery. W tej chwili pije profilaktycznie dwa razy po dwie
łyżki soku dziennie tj. 2 x po 30ml soku." Konsument
noni,
Polska,
2004
*
* *
"Jeśli chwalisz coś czego nie
rozumiesz, to jest to błąd, ale gorszą rzeczą jest potępianie
tego"
- Leonardo da Vinci
Nie tak dawno zadzwonił nasz
Klubowicz, wstrząśnięty
postępowaniem swojego
lekarza. Po zastosowaniu
ProState
Power, chciał podzielić się
tą wiadomością z
doktorem, a tym samym pomóc innym ludziom. Ten podarł wydrukowane
dla niego
materiały informacyjne na temat produktu naturalnego, a opakowanie ProState Power rzucił o
ścianę. Nie było ważne, że Pan Robert był bardzo
zadowolony z produktu i odczuł pozytywne efekty jego
działania. W tym czasie nie potrzebował chemicznych leków na prostatę
grożących impotencją, które zapisał lekarz.
Nasz Klubowicz tłumaczył, że chciał
tylko pomóc innym potrzebującym ludziom, alby ten lekarz również mógł
skutecznie i bez skutków ubocznych
pomóc swoim pacjentom. Dzwoniąc do nas i chcąc się pożalić na nierozumnego
lekarza, pytał dlaczego pewne
medyczne prawdy, mimo że są udowodnione ponad wszelką
wątpliwość, tak długo muszą czekać na akceptację zarówno przez
świat medyczny, jak i ogół społeczeństwa?
Drodzy Państwo - lekarze są od leków farmakologicznych (chemicznych), a nie od naturalnych produktów stanowiących
wzbogacenie naszej codziennej diety w cenne, naturalne
składniki lecznicze. Nie oczekujcie, że lekarz, który nie nauczył
się na studiach na temat witamin, minerałów, enzymów, błonnika,
aminokwasów czy setel roślinnych składników będzie je polecał. To jest
tak, jak w powiedzeniu Johann W von Goethe - " Czego człowiek
nie rozumie, tym nie włada".
Dlatego warto, aby każdy z nas wiedział nieco więcej o swoim
organizmie - dobrze wiedzieć jest również o profilaktyce
Polinesian NONI
kapsułki lub sok oraz
PRO STATE POWER, zanim zaskoczy
Ciebie
choroba
- link:
http://www.prostata.zarzyccy.pl/prostate.html
Rozdział:
PRZEROST GRUCZOŁU KROKOWEGO, PROSTATA,
NOWOTWÓR - jak działa owoc noni?
*
* *
HISTORIE PACJENTÓW CHORYCH NA
RAKA c.d. str. 1 >>
NONI A RAK: WOJNA NA POZIOMIE KOMÓRKOWYM>>>
WSPOMAGANIE
LECZENIA:
RECEPTY
NATURALNE>>
Zadaj pytanie
tutaj>>>
INNE
CHOROBY >>>
Więcej
o bioenergii owocu Noni w liofilizowanych suplementach w
kapsułach oraz w soku
Więcej
o liofilizowanym owocu Noni
Więcej
o Polinesian Noni zanim kupisz
Więcej na temat
mechanizmu powstawania zmian, cyst, torbieli, guzów,
powiększania się prostaty

LISTA CHORÓB
- WIĘCEJ>>>
|
|