 |
|
.

Najlepszy w Europie i w
Polsce - liofilizowany
Polinesian Noni dostępny w kapsułkach oraz w soku  

|
ZATOKI
- historie konsumentów noni (cz. III)
|
|
|
Handrik
H. od 15 lat męczyło go chroniczne zapalenie zatok. Kiedy
bywał przeziębiony, zwiększał dawkę Noni. Objawy
związane z przeziębieniem szybko ustępowały. Jednak zatoki
cały czas były odczuwalne - "lało się" z nosa. Po
zastosowaniu dawki leczniczej zgodnie z opisem (3 x 3 kapsułki
noni lub 2 x 30ml u dorosłego), w krótkim czasie minęły również
objawy zatok: może spać w dowolnej pozycji a nos i uszy nie są
zatkane.
*
* *
"Kiedy
u mojego 5-letniego synka rozpoczęłam leczenie alergii i ciągłych
problemów z infekcjami i przeziębieniami, okazało się, iż
po 2 tygodniach kuracji Polinesian Noni i
Garlic Caps z nosa i
gardła zaczęły spływać duże ilości dokuczliwego śluzu.
Podawałam wtedy 3 x 5ml soku noni, 3 x 1 kapsułka Garlic Caps oraz
AC Zymes. Nadmiar śluzu dość mnie zaniepokoił, ale dziecko nie miało
przy tym gorączki. Śluz ten zatkał nos i mojemu synkowi ciężko
było oddychać. Po konsultacji ze specjalistami dobrze znającymi
suplementy CaliVita i Noni, zapytano mnie, czy dziecko nie
chorowało wcześniej na zatoki?
Chorowało, ale były one zaleczone i wydawało mi się, że jest
już wszystko dobrze...
Tym czasem zasuszony przez
antybiotyki śluz, zaczął się
rozpuszczać i przy okazji odbudowy immunologicznej, układ
obronny organizmu
rozpoczął "samoleczenie" - usuwanie chorobotwórczego,
zasuszonego śluzu z zatok na zewnątrz.
W kolejny tygodniu było jeszcze gorzej. Śluz zaatakował uszy
i zaczął się przedostawać mikrokanalikami na zewnątrz
powodując lekkie ranki, pojawił się ból, złe samopoczucie,
ale nie wystąpiła gorączka. Teraz już wiem, że zjadliwe bakterie
chorobotwórcze w wyniku rozpadu oraz ich toksyny
mogą powodować tak silne toksyczne wżery i pieczenie (w
nosie, jamie ustnej oraz na małżowinie ucha), ale wtedy byłam
przerażona. Byłam
bardzo zadziwiona, iż u mojego dziecka było tego bakteryjnego
śluzu aż tak wiele???
Polinesian Noni zaczęłam leczyć
u niego przewlekłe przeziębienie i alergię,
a noni "zabrało się" za usuwanie poważniejszych problemów będących
zapewne jedną z przyczyn wielu chorób - za leczenie zatok...
Postanowiłam koniecznie dziecku pomóc i ulżyć w bólu. Ruszyłam
do lekarza w przychodni, a tam oczywiście zaproponowano
leczenia antybiotykami...
Absolutnie nie zgodziłam się na te metody, gdyż wcześniej
nie dały one żadnych rezultatów pozytywnych i tylko zadziałały
na skutek utajając chorobę w organizmie. Poprosiłam o coś
znieczulającego na ból uszu.
Po konsultacji zmniejszyłam ilość oczyszczających ze śluzu
produktów czyli soku z noni i Garlic Caps, aby nieco na pewien
czas spowolnić doskonale przebiegający proces oczyszczania się
zatok z nadmiaru bakteryjnego śluzu. Konsultacja ze
specjalistami od suplementów CaliVita i Polinesian Noni
wskazała mi na możliwość skorzystania z prastarej indyjskiej
metody
"świecowania uszu", gdzie pod wpływem ciepła
i lekkiego podciśnienia , można przyspieszyć oczyszczanie
kanalików limfatycznych z rozpuszczonego wcześniej
bakteryjnego śluzu. Poszukałam zatem odpowiedniej osoby, która
wykonuje podobne zabiegi i po kilku sesjach tzw.
"konchy
Indian Hopi",
problem minął bezpowrotnie. Sok noni zatem nie tylko wspomógł
odporność mojego dziecka, ale zabrał się za usuwanie
przyczyn tych chorób, sięgając aż do leczenia
"starej", pozornie zaleczonej choroby - do
zapalenia zatok". Dziękuję Bogu za produkty CaliVITA oraz owoc NONI.
Z
relacji Klubowiczki CaliVita z Warszawy, maj 2004
|
|
|
|
|
|
|
*
* *
|
|
|
|
Po
sześciu tygodniach moje problemy z
zatokami skończyły się. Sok pomógł mi też na
artretyzm, polepszył wzrok a także wzrósł poziom
mojej energii. Od trzech lat miałem
niemal całkiem siwe włosy, teraz ponownie zaczynają
ciemnieć. Mój przyjaciel, który miał reumatoidalny
artretyzm, jeździł wózkiem golfowym, ponieważ chodzenie było
dla niego zbyt bolesne. Po piciu dwóch uncji (2x30ml) NONI dziennie
przez dwa tygodnie, odstawił swój wózek golfowy, ponieważ nie
musi już go używać.
Thayer
L., USA 30 czerwca 2000
*
* *
|
|
|
|

|
Piję
sok noni od 5 lat. Zacząłem pić ze względu na
problemy z zatokami. Jestem szczęśliwy mogąc
poinformować, że nie wziąłem antybiotyku od 5
lat (właściwie to dorastałem biorąc je ciągle na problemy z
zatokami). Jestem też perkusistą i gram na
marimba i swego czasu miałem duże
zgrubienia w stawach moich rąk i palców. Wkrótce po rozpoczęciu
picia soku noni, zgrubienia zmniejszyły się w znacznym stopniu
tak że nie czułem bólu w czasie gdy grałem długie koncerty.
Nigdy nie przestanę pić tego soku.
Matthew,
USA 25 luty 2002
*
* *
Wreszcie
po 22 latach bólu sypiam całe noce. Trwający całe
życie zatokowy ból głowy jest dla mnie minionym problemem!
Stan
R., USA 2001
*
* *
|
|
|
|
Cierpiałem
przez dziesięć lat na zatokowe bóle głowy
i zakażenia. Od kiedy piję sok noni (około cztery miesiące)
nie miałem żadnego zatokowego bólu głowy. Mogę normalnie żyć
dzięki sokowi noni.
Gary
C., USA 26 kwietnia 2003
*
* *
|
|
|
|
.
 |
Noni całkowicie wyleczył mnie z zapaleniem zatok, chronicznego
zmęczenia, i wysokiej gorączki. Leżałam w łóżku przez
cztery miesiące. Złagodził moją depresję i poważną nerwicę.
Brałam dużo
antybiotyków,
które mi nic nie pomagały. W końcu
zdecydowałam się na noni. Miałam bóle miesiączkowe do
czasu, kiedy spróbowałam pierwszy raz noni. Moja energia
zwiększyła się. Noni pomógł mi na wszystkie dolegliwości
zdrowotne mojego życia.
Debbie
H., USA 30 czerwiec 2000
*
* *
Zanim
rozpoczęłam stosować noni, cierpiałam na
codzienne bóle głowy i migreny co najmniej dwa razy w miesiącu
lub częściej. Miałam także spore problemy z zatokami i
alergią oraz artretyzm w plecach i ramionach. Między trzecim a
czwartym miesiącem kuracji noni zauważyłam duży zwrot w
moim stanie zdrowia. Od lutego 2001 nie
miałam bólu głowy czy jakiegokolwiek bólu innego
rodzaju . Jest tak wspaniale bez codziennego bólu głowy.
Mój artretyzm także złagodniał. Dziękuję Bogu za owoc
noni.
Shirley
M., USA 21 kwietnia 2001
*
* *
|
|
|
|
Poznałam noni we wrześniu 1997. Zaczęłam pić w tym samym czasie
jak miałam niepokojące wyniki badań na przewlekłe zapalenie
zatok. Teraz nie muszę już
korzystać z inhalatorów czy zastrzyków na alergię. Sok
także pomógł moim córkom (bliźniaczkom) dławiec krtaniowy
i ciągły katar. Mój syn miał także bardzo dobre wyniki. Wszyscy
mamy! Zaczęłam się dzielić informacjami o noni z każdym z kim
się spotkam. Bez wątpliwości, noni całkowicie zmienił moje
życie!
Dianne
H., CAN 15 czerwca 2001
*
* *
Zaczęłam
stosować noni siedem tygodni temu i od tego czasu poziom mojej
energii rośnie. Noni zmienił moje życie. Już nie mam
nadkwasoty, bóle w rękach i nadgarstkach minęły, ból w
kolanach minął i nie używam żadnych leków na zatoki od
ponad miesiąca. Mogę chodzić schodami w górę i w dół bez
zadyszki. Mogłabym mówić i mówić o tym soku tak bardzo
zmienił moje życie.
Dlaczego NONI nie ma zmienić twojego życia na lepsze?
Mary
T., USA 2 kwietnia 2003
|
|
|
|
|
1
2
3
|
|
|
|
|